Historia Konstytucji Majowej & Dnia Flagi Rzeczypospolitej

Kategoria: Aktualności

„226 lat temu….”

Kolejne rocznice Ustawy Rządowej 3 maja w III Rzeczypospolitej, obchodzimy w warunkach pełni swobód politycznych oczekiwanych przez wiele pokoleń Polaków. Władze komunistyczne PRL w sposób systemowy doprowadziły do degradacji w zbiorowej świadomości wielu środowisk, tego jakże ważnego wydarzenia w życiu politycznym Rzeczypospolitej II połowy XVIII wieku.

Sporadycznie zaś próby uczczenia tej rocznicy uznawane były za przejaw reakcjonizmu politycznego, godzącego w żywotne interesy państwa robotników   i    chłopów,     wyzwolonych     spod     imperialnego i pańszczyźnianego ucisku.

W podręcznikach do nauki historii na wszystkich poziomach nauczania, zachowano wprawdzie zapisy o tym wydarzeniu, jednak nie nadawano mu żadnego znaczenia w wymiarze politycznym ówczesnej Europy i Świata. Zmiana nastrojów politycznych i społecznych wobec pierwszej w Europie, a drugiej w świecie Ustawy Zasadniczej, nastąpiła praktycznie w 1980 roku, w klimacie wielkiego zrywu narodowościowego przeciwko komunistycznej dyktaturze, jaki zainicjowała „Solidarność”.   Ustawa Rządowa podjęta przez grupę posłów w nocy z 2 na 3 maja 1791 roku była owocem burzliwych obrad Sejmu Czteroletniego, w którym pod presją ugrupowania patriotycznego wspieranego przez Kuźnicę Kołłątajowską dokonała się swoista rewolucja w świadomości wielu warstw społecznych, która legła u podstaw zupełnie nowego porządku prawnego Rzeczypospolitej końca XVIII wieku, który notabene nigdy nie został wprowadzony w życie.

Projekt jakże nowatorski jak  na ówczesne czasy nowej Ustawy Rządowej, rodził się w „bólach”, przeciwników było wielu. Takim jakże wymownym, wręcz kuriozalnym przykładem negatywnych zachowań, był pewien magnat, który tuż przed uchwaleniem ustawy, na salę obrad sejmowych wprowadził swego 10 letniego syna i zagroził, że jeżeli Konstytucja zostanie przez Sejm przyjęta, to on w geście rozpaczy na oczach wszystkich szablą zetnie mu głowę.

Konstytucja Majowa jest bezprecedensowym wydarzeniem politycznym w historii światowej legislacji.  Pierwsza   w Europie, a druga w świecie po Konstytucji Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, regulowała podstawowe prawa i obowiązki ogółu mieszkańców kraju, oraz zasady organizacji władzy państwowej.

Ogłoszenie 3 maja 1791 roku faktu przyjęcia nowej Ustawy Rządowej, przez środowiska opozycyjne zostało okrzyknięte, jako zamach stanu na swobody, przywileje i wartości obywatelskie. Choć nie zakładała obalenia ustroju feudalnego, to jednak otwierała drogę do reform i poważnych przemian w przestrzeni publicznej.

Wyjazd większości posłów do domów na święta wielkanocne, stanowił     dogodną okazję dla 80 posłów ugrupowania patriotycznego, by w nocy z 2 na 3 maja w pałacu Radziwiłłowskim  podpisać zobowiązanie na mocy którego, postanowili popierać projekt nowej Ustawy Rządowej. Wydarzenia potoczyły się błyskawicznie.

Zmobilizowane przez Kuźnicę Kołłątajowską mieszczaństwo wdarło się na salę     obrad sejmowych. W    myśl zasady cel uświęca środki, sesję w obecności 182 posłów i senatorów, rozpoczęto od odczytania sfingowanych dramatycznych depesz od polskich przedstawicieli za granicą, z których jednoznacznie wynikało, że Polsce grozi kolejny rozbiór, zaś jedynym ratunkiem w zaistniałej sytuacji jest radykalne wzmocnienie rządu.

Treści zaledwie 7 artykułów ustawy została przyjęta z ogromnym entuzjazmem. Protesty opozycji w ogóle nie zostały wzięte pod uwagę.

We wstępie Konstytucja określała zasadnicze cele zreformowanego państwa, którymi miał0 być: całość państwa, czyli nienaruszalność terytorialna. Wolności obywatelskie miały dotyczyć nie tylko duchowieństwa oraz szlachty, ale także mieszczan.

Kolejnym celem miał być porządek społeczny, czyli ustępstwa miast, przy zachowaniu ustroju feudalnego na rzecz poprawy sytuacji środowisk chłopskich. Niezwykle radykalnym sformułowaniem reformującym ustrój polityczny Rzeczypospolitej, jest zapis następującej treści: „ Wszelka władza w społeczności ludzkiej początek swój bierze z woli narodu”.

Ustawa Majowa zakładała trójorganowy aparat władzy państwowej, tj. Władza Prawodawcza – najwyższa, Władza Wykonawcza – sprawowana    przez Króla i Straże i Władza Sądownicza, w jurysdykcjach i sądach już istniejących i tych, które zgodnie z zapisem konstytucyjnym miały być utworzone.

Ponadto ustawa zniosła wolną elekcję, liberum veto i konfederację, co w opinii ugrupowania konserwatywnego było przejawem pogwałcenia praw szlacheckich.

Mimo tego jednak w drugim artykule, który brzmi: “Stanowi szlacheckiemu   wszelkie swobody wolności i prerogatywy pierwszeństwa w życiu prywatnym i publicznym najuroczyściej zapewniamy”. Pozostawiono więc szlachcie jej dawne przywileje.

W oddzielnym artykule poświęconym chłopom, powiedziano: .”Lud rolniczy, spod którego ręki płynie najobfitsze bogactw krajowych źródło, który najliczniejszą w narodzie stanowi ludność, będzie wzięty pod opiekę prawa”.  Ta    obietnica nie przyniosła jednak konkretnej poprawy sytuacji warstwy chłopskiej.

Twórcy Konstytucji zatrzymali się więc w połowie drogi. Być może w nadziei, że ta powściągliwość ugłaszcze reakcyjną szlachtę i tym samym ułatwi wprowadzenie w życie projektowanych reform.

Reformatorski sukces nowej Ustawy Rządowej trwał jednak bardzo krótko.

Magnaci    polscy, Potocki,    Branicki,   Rzewuski w porozumieniu z Rosją Carską opracowali akt konfederacji, w którym Konstytucję 3 Maja ogłoszono zuchwałą zbrodnią niszczącą wolność szlachecką, do ochrony, której wezwali wojska carycy Katarzyny.

W maju 1792 roku 100 tysięczna armia carska przekroczyła granice Rzeczypospolitej. Nawet po upływie ponad dwustu lat, wielu historyków zastanawia się do dała w ogóle narodowi polskiemu Konstytucja Majowa. Praktycznie nic, nie została nawet wdrożona w życie. Z pewnością przyspieszyła akt trzeciego rozbioru. Jednak ponad wszelką wątpliwość wszyscy zgodnie twierdzą, że była zarzewiem pierwszej w Europie radyklanej Ustawy Zasadniczej,  reformującej ustrój   państwa

Wielu    historyków    również  twierdzi,   że   pełne     wdrożenie Konstytucji i zapewnienie Rzeczypospolitej suwerenności przez okres 25 lat, uczyniłoby ją potęgą europejską.

Dzisiejsze Święto Narodowe 3 Maja, jest również od wielu lat świętem kościelnym. W 1919 roku dzień 3 maja został ogłoszony świętem państwowym, natomiast kościół katolicki ogłosił ten dzień świętem Matki Boskiej Królowej Korony Polskiej.

Po wojnie jak już wcześniej wspomniałem, władze komunistyczne w sposób zorganizowany, dążyły do zatarcia w pamięci starszego pokolenia i nie rozwijania u młodych, idei „Wielkiego Maja” sprzed lat. Po raz pierwszy w 1966 roku z okazji 1000  Lecia Państwa Polskiego, Władysław Gomułka – I sekretarz PZPR w swym wystąpieniu publicznym, wspomniał tylko w zarysie o znaczeniu pierwszej w Europie Ustawy Rządowej.

Dopiero   Sejm   Rzeczypospolitej    w 1990 roku przywrócił święto 3 Maja do rangi święta narodowego.

„2 maja – Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej.”

Od maja 2004 roku oficjalnie obchodzimy Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej.

Jest to święto stosunkowo nowe i nie jest tak celebrowane jak 3 Maja, czy też 11 Listopada.   Nie niej jednak na organizatorach obchodów świąt, i rocznic państwowych, ciąży moralny, obywatelski i patriotyczny obowiązek nadawania temu świętu rangi nie mniejszej niż pozostałym. Każde państwo ma swoje barwy narodowe, które są elementem personifikacji tożsamości narodowej, stając się znakiem rozpoznawczym na mapie politycznej świata.

Polskie symbole państwowe są własnością całego narodu, każdy obywatel ma prawo do „godnego” posługiwania się nimi. Przywiązanie obywatelskie do  barw narodowych w różnych krajach, jest bardzo różne. Na przykład,   obywatele   Stanów   Zjednoczonych   Ameryki   Północnej,    w niektórych przypadkach w dość osobliwy sposób jak na nasze standardy demonstrują swoje przywiązanie do własnej flagi.

W okresie letnim na plażach bardzo często można spotkać panie, które są ubrane w stroje kąpielowe wykonane z pełnego płata flagi państwowej. Bywa tak, że i pieski na pokazach prezentują się w ciuszkach o barwach narodowych. Jakby na to nie patrzeć, niestety, ale Amerykanom należy przypisać większe przywiązanie do własnej flagi niż nam Polakom.  Wedle ustawy z 31 dnia stycznia 1980 roku  o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz  o pieczęciach państwowych, flagą Rzeczypospolitej Polskiej jest prostokątny płat tkaniny  o proporcjach 5: 8, składający    się     z    dwóch     pasów zszytych ze sobą bokami dłuższymi w kolorach białym i czerwonym, czyli barwach Rzeczypospolitej Polskiej. Maszt jest usytuowany z boku krótszego w takim ułożeniu płata, że płat biały jest powyżej płata czerwonego.

Wedle tej ustawy za flagę Polski uznaje się również płat z godłem Polski, usytuowanym pośrodku płata białego. Flaga z godłem Polski nosi nazwę bandery cywilno – państwowej, zaś flaga z godłem na białym płacie i wyciętym równoramiennym trójkątem z wierzchołkiem na styku obu barw, skierowanym ku masztowi, nosi nazwę bandery wojennej. Pod względem heraldycznym kolorystyka flagi Polski jest wiernym odzwierciedleniem kolorystyki zawartej w godle Polski.

I tak biały pas górny flagi reprezentuje białego orła  w polu czerwonym, zaś pas dolny czerwony reprezentuje czerwone pole tarczy herbowej.

W heraldyce kolor biały i czerwony ma bardzo istotne znaczenie. Kolor  biały  w   wymiarze   materialnym     symbolizuje srebro i wodę, zaś w wymiarze duchowym czystość i niepokalanie.

Natomiast   kolor czerwony oznacza w wymiarze materialnym ogień i krew, zaś w wymiarze duchowym odwagę i waleczność. W pierwszych wiekach Państwa Polskiego kolorem, (barwą) narodowym był karmazyn symbolizujący  bogactwo, dostojeństwo i władzę.

Na pierwszych flagach i sztandarach Królestwa Polskiego widniał biały orzeł w koronie na czerwonym polu. Po Unii Polsko – Litewskiej uległ zmianie status polityczny Królestwa Polskiego. Od tego momentu mamy do czynienia z Rzeczypospolitą Obojga Narodów.

Flagę tego nowego Państwa w wymiarze polityczno – terytorialnym, stanowiły   trzy    pasy:   dwa        czerwone     umieszczone   na górze i dole, i oddzielający je biały w środku. W centralnej części tak ułożonego kolorystycznie płata, znajdował się herb Rzeczypospolitej Obojga Narodów, przedstawiający białego orla w koronie, jako symbol „Korony”, czyli Królestwa Polskiego sprzed Krewy,   i dwa wizerunki „Pogoni”, czyli herbu Wielkiego Księstwa Litewskiego również sprzed Unii w Krewie.

W XVI  wieku  pojawiła się również tradycja uznawania za barwy narodowe    trzy     kolory: biały, karmazynowy i granatowy.

Karmazynowy i granatowy to kolory, które dominowały w strojach żołnierzy kawalerii, w której służyła przede wszystkim szlachta, uznająca się za elitarne oddziały ówczesnej armii polskiej, czyli tzw. „wojska narodowego autoramentu”.   Z upływem lat w miarę postępujących przeobrażeń    w     ówczesnym    wojsku, kolor biały został powoli usunięty z kolorystyki mundurowej, natomiast kolorem dominującym wręcz jedynym został karmazyn i granat. Wówczas to na polach bitew pojawiły się kopie i proporce zdobione chorągiewkami czerwono – białymi, lub karmazynowo – granatowymi. Chorągiewki czerwono – białe zatknięte na kopiach jako znak rozpoznawczy  oddziałów na polu bitwy, w gruncie rzeczy okazały się praprzodkiem dzisiejszej flagi państwowej.

W 1775 roku powstała Kawaleria Narodowa, której umundurowanie z powrotem zawierało kolory: biały, karmazynowy i granatowy, zaś trójkolorowa kokarda okazała się być znakiem rozpoznawczym pułku zmobilizowanego dla gwardii Napoleona Bonaparte.

Z powyższego zatem wynika, że heraldyczne znaki Rzeczypospolitej Obojga Narodów, pod względem używanych barw i symboli, były zdecydowanie niejednolite, zaś pojawienie się ogromnej ilości herbów rodowych w kompozycji ze znakami narodowymi,  doprowadziło do sytuacji, że dziś wśród heraldyków nie ma zgodności, co do właściwego historycznego wyrazu barw narodowych II Rzeczypospolitej.

Mówiąc     kolokwialnie, taki  bałagan w barwach narodowych panował do 3 maja 1792 roku, kiedy to barwy biała i czerwona z okazji I Rocznicy Uchwalenia Konstytucji Majowej, zostały oficjalnie po raz pierwszy uznane za barwy narodowe.

Było to wyraźne nawiązanie do barw heraldycznych z okresu Królestwa Polskiego sprzed Unii w Krewie, czyli do białego orła na tle czerwonej tarczy herbowej.

Po raz pierwszy w historii kolory: biały i czerwony zostały uznane za barwy narodowe na mocy uchwały Sejmu Królestwa Polskiego z 7 dnia lutego 1831 roku. W artykule I tejże uchwały zapisano mniej więcej tak: „Kokardę narodową”, ( czyli flagę narodową) stanowić będą kolory herbu Królestwa    Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego, to jest kolor biały i czerwony.

Z treści tego zapisu wynika, że w sposób pośredni ponownie nawiązano do symboliki barw Rzeczypospolitej Obojga Narodów.  „Koronie”, czyli Królestwu Polskiemu, przypisując kolor biały, zaś Litwie kolor czerwony.

Po odzyskaniu niepodległości 11 listopada 1918 roku, Sejm Ustawodawczy odrodzonej Polski, 1 sierpnia 1919 roku przyjął ustawę, iż za barwy Rzeczypospolitej   Polskiej    uznaje    się   kolor biały i czerwony w podłużnych równoległych pasach, z których górny jest koloru białego, zaś dolny koloru czerwonego.

W 1921 roku, Ministerstwo Spraw Wojskowych sprecyzowało odcień czerwieni definiując go jako „karmazyn”, zaś 6 lat później, czyli w 1927 roku, czerwień określono jako „cynober”. Jako „cynober” określono czerwony kolor flagi również w PRL –u w ustawie o barwach narodowych z 1955 roku.

 

  • Autor: Edward Kędzierski

 

Komentarze:

Napisz komentarz:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.